Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo debit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo debit. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 marca 2012

Wyniki konkursu - Księga Zakleć

Spóźnione, ale już są, wyniki konkursu z Księgą pełną zaklęć...

1 Miejsce i nagrodę, książkę "Księga Zaklęć" Dugald A. Steer otrzymuje Maciej Piątkowski za komentarz:
Księga, którą w rękach trzymasz, moc niezwykłą w sobie kryje. Tak więc zanim przejdziesz dalej stań w tym miejscu choć na chwilę i zastanów się dokładnie czyś gotowy, bo nim zmrok zapadnie, wkroczysz w świat niezwykłych czarów oraz magii pełen. Musisz więc być tego pewien czy podejmiesz to wyzwanie. Tak więc zadam ci pytanie. Czarodziejem zostać pragniesz, a być może alchemikiem? Jeśli „tak” brzmi twa odpowiedź, przeżuć stronę szybko, migiem i w fantazji świat wkrocz dumnie. Każdy jednak, który umie dar z tej księgi wykorzystać, tajemnicy niech dochowa niczym mistrz iluzjonista, gdyż moc wielka, którą zgłębisz, szkód wyrządzić może wiele, gdy w niepowołanych rękach czar choć jeden zaistnieje.
Teraz zamknij oczy swoje, w myślach zaklęcie wywołaj: Wielka Księgą, Aparecjum, tajemnicy twej dochowam. Aparecjum, ci powtarzam, otwórz dla mnie swe stronice. Aparecjum, ukaż teraz co ukryte, Aparecjum, usłysz ciszę! 
2 Miejsce i nagrodę, książkę "Księga Zaklęć" Dugald A. Steer otrzymuje Ola za komentarz:
Drogi Czarodzieju! Czarodziejko miła!
Zaklinałaś świat, o księgę błagałeś.
Dzisiaj Twoja prośba nagle się spełniła -
Dostaniesz to, czego tak bardzo chciałeś

W „Księdze zaklęć” znajdziesz wszystko, co niezbędne:
Począwszy od czarów, kończąc na kuchni.
Zaklęcia, eliksiry – przepisy bezbłędne,
Aż wszyscy z wrażenia będą bladziuchni.

Nauka magii to wiedza tajemna, 
Nie każdy może ją posiąść od razu.
„Księga zaklęć” sprawia, że jest tak przyjemna
Jak podziwianie magicznego obrazu.

Poznaj w niej zaklęcia, przyrządź eliksiry,
Przekonaj się, jak wielka drzemie w Tobie moc.
Pokonaj złe moce, odpędź wszelkie zbiry,
Z tą mocą już nigdy nie będzie straszna noc.

Wszystkim bardzo serdecznie gratulujemy i zapraszamy jeszcze dziś na kolejny konkurs :-)

piątek, 23 marca 2012

Wyniki Smoczego konkursu

Oto wyniki naszego Smoczego Konkursu.

Na początek chcę Wam Bardzo serdecznie podziękować za udział w konkursie i za wszystkie opowiadania. Jest mi bardzo miło, że podzieliliście się z nami swoją wyobraźnią i emocjami.

Chcielibyśmy wyróżnić dwie osoby, których opowiadania najbardziej przypadły nam do gustu.

1 Miejsce i nagrodę książkowa otrzymuje Magdalena Zajączkowska
2 Miejsce i nagrodę książkową otrzymuje Joanna Skotarska

Serdecznie Paniom Gratulujemy!

Chciałabym również bardzo podziękować jedynemu Panu Maciejowi Piątkowskiemu, który zechciał wziąć udział w naszym konkursie i tym samym upewnił nas w przekonaniu, że nie tylko Panie lubią pisać.

Wszystkie smocze opowiadania dostępne są pod tym linkiem: http://ksiazkowy-blog.blogspot.com/2012/03/smocze-opowiadania.html

Smocze nagrody książkowe sponsoruje:

sobota, 15 października 2011

Pociągowy Konkurs



W dzisiejszym konkursie mamy dla Was wspaniałe dwie książki o Pociągach :-)


Zadanie konkursowe:

W komentarzu poniżej dokończ zdanie: "Stała na stacji lokomotywa..." używając max 25 wyrazów.

Czas trwania konkursu:

Konkurs potrwa od: 15.10 - 20.10.2011r
Wyniki ogłosimy: 21.10.2011r

Nagroda:

Nagrodą w konkursie są 2 egzemplarze książki "Pociągi" - Gaby Goldsack.

Zanurz się w zniewalającą opowieść o historii pociągów - od wynalezienia parowozu aż po najnowsze zdobycze techniki szybkiej kolei. Wyciągaj z ukrycia wagony i odchylaj ich ściany, by obejrzeć od środka słynne pociągi i ich pasażerów - takich jak Robert Stephenson, Agatha Christie czy fikcyjny Herkules Poirot. A do tego arcydzieła sztuki inżynierskiej, epokowe wynalazki, historia społeczeństw i podróż dookoła świata - tę książkę musi mieć każdy młody miłośnik pociągów.


Zasady:

- W komentarzu poniżej proszę pozostawić swojego maila, by w razie wygranej można było się z Tobą skontaktować.
- Zwycięzców konkursu wybierze administracja bloga.
- Z zwycięzcami konkursu skontaktujemy się mailowo.

Nagrodę sponsoruje: 

niedziela, 31 lipca 2011

Konkurs z Wydawnictwem Debit

No to mamy dla Was kolejne pozycje książkowe do wygrania w naszym konkursie.

Zadanie konkursowe:

Tym razem chcemy Was zachęcić znowu do napisania krótkiego opowiadania lub wiersza, które składać będzie się z min.3 z podanych poniżej słów:

dzieci, czytanie, babcia, anioł, książki, dziadek, rodzice, zabawki, przygoda, marzenia, dzieciństwo, drzewa, zwierzęta, miś, domek, bajka, dzień, radość, pytania, owoce, gazety, miłość.


Czas trwania konkursu:

Konkurs potrwa od 31.07.2011r - 4.08.2011r.
Wyniki konkursu ogłosimy: 5.08.2011r.

Nagroda:

1. Miejsce książka "Anioł Stróż" - Gaby Scholz


Ilość stron: 44
Format: 220 x 270
Okładka: twarda
ISBN: 978-83-7167-749-6

Niezwykle sympatyczna książka opowiada o perypetiach świeżo upieczonego anioła stróża, który, jak to anioł stróż, ma za zadanie strzec swoją małą podopieczną od wszelkiego złego. Wspiera go w tym grupka bardziej doświadczonych aniołów opiekujących się pozostałymi członkami rodziny. Krótkie historyjki są pełne zabawnych wpadek, a jednocześnie ważnych doświadczeń, dzięki którym i debiutujący anioł, i dorastająca dziewczynka uczą się, jak radzić sobie na co dzień i nie narażać się na niebezpieczeństwo.


2. Miejsce książka "Czy dorośli mają zawsze rację?" - Catherine Rondina 


       Ilość stron: 96
       Format: 140 x 205
       Okładka: miękka
       ISBN: 978-83-7167-746-5


Mnóstwo mądrości, które na co dzień słyszymy od dorosłych, wcale nie muszą być prawdziwe. Ale niektóre są faktycznie cenne. Jak odróżnić prawdę od wierutnej bzdury? Trzeba przeczytać tę książkę!

   






Zasady:

- W komentarzu poniżej proszę pozostawić swojego maila, by w razie wygranej można było się z Tobą skontaktować.
- Zwycięzców konkursu wybierze administracja bloga.
- Z zwycięzcami konkursu skontaktujemy się mailowo



Nagrodę w konkursie sponsoruje:





Przy okazji przypominamy wam również o naszej akcji "Piszemy wakacyjne opowiadania" która potrwa do końca wakacji!

sobota, 30 lipca 2011

To co najbardziej lubię!

"To co najbardziej lubię..." to seria książek mająca charakter wychowawczy. W skład całej serii wchodzi pięć pozycji książkowych. Każda z nich jest bardzo ładnie wydana z mnóstwem ciekawych i kolorowych ilustracji, które zadowolą zarówno najmłodszych czytelników jak również ich rodziców i opiekunów. Książki "To co najbardziej lubię..." to pozycje wydane w tym roku (2011) przez Wydawnictwo Debit.

Nie od dzis wiadomo, że wspólne czytanie z dzieckiem lub czytanie dziecku, które jeszcze literek nie potrafi, buduje swoistego rodzaju więź z dzieckiem. Do wspólnego czytania zachęca wielu i my również! Na rynku polskim mamy do czynienia z wieloma pozycjami książkowymi dla dzieci. Jednak nie wszystkie są dość wartościowe. Seria książeczek "To co najbardziej lubię.." sądzę, że zaspokoi oczekiwania wielu rodziców i ich pociech. To wspólnie z nimi możemy odkryć na nowo, wartości rodzinne, dowiedzieć się, że pójście do łózka wcale nie musi okazać się czymś strasznym, a uczęszczanie do przedszkola wcale nie musi oznaczać końca świata.

Książki autorstwa Trace Moroney warto wspólnie z dziećmi przeczytać, bo są to krótkie opowiastki za to bardzo wartościowe, potraktowane często z humorem, ale przede wszystkim bardzo dobrze wydane i można nabyć je za naprawdę niewielką cenę.

Zachęcam zatem do zapoznania się z serią książeczek "To co najbardziej lubię..." oraz do zagłębienia się w jej treść wraz ze swoimi pociechami! Czas spędzony na czytaniu wspólnej opowieści na pewno nie będzie czasem straconym.



Książki otrzymaliśmy dzięki uprzejmości Wydawnictwa Debit





                    

niedziela, 24 lipca 2011

Wyniki konkursu!

Nadszedł czas na ogłoszenie wyników, z małym poślizgiem ale mamy już zwycięzców.

I Miejsce i książkę "TO, CO NAJBARDZIEJ LUBIĘ...-RODZINA"  otrzymuje aklime1@o2.pl za komentarz:

"Zdecydowanie "O PSIE, KTÓRY JEŹDZIŁ KOLEJĄ". Po przeczytaniu tej książki moja miłość do zwierząt (i do książek!)jeszcze bardziej wzrosła na sile. Książka w sposób wzruszający uczy wrażliwości, miłości do zwierząt a także tego, że pies jest prawdziwym i często jedynym przyjacielem człowieka. Uważam, że jest to książka, która choć trochę mogłaby uzdrowić dzisiejsze społeczeństwo, które tak a nie inaczej obchodzi się ze zwierzętami a co gorsza, spotyka się z cichym publicznym przyzwoleniem..."
II Miejsce i książkę " TO, CO NAJBARDZIEJ LUBIĘ...- PRZYJACIELE"" otrzymuje Dorota za komentarz
"Jedną z pierwszych samodzielnie przeczytanych, najmilej wspominam "Akademię Pana Kleksa". Była to moja pierwdza tak poważnych rozmiarów lektura, którą przeczytałam w całośći samodzielnie. Zatopiłam się w magiczny i kolorowo bajeczny świat. Pamiętam jak czytałam podczas przerw i po lekcjach przesiadywałam w bibliotece. Marzyłam o takim magicznym świecie dla dziewczynek, bo może i mnie ktoś by tam zaprosił?"
Postanowiliśmy również wyróżnić paprykens@buziaczek.pl za komentarz
 "Moją ulubioną książką z czasów dzieciństwa bez wątpienia jest "Kubuś Puchatek". Ten kochany miś o małym rozumku potrafił poprawić nastrój i przegonić wszystkie smutki. Ba! po tylu latach nadal to potrafi- książki z Kubusiem to najlepsze książki na świecie, które potrafią wywołać uśmiech na twarzy- a moja 3-letnia córeczka całkowicie sie ze mna zgadza :D"
oraz... dżinka za komentarz
"Moje dzieciństwo i młodzieńczość opanowała cała seria Ani z Zielonego Wzgórza. Zaczęło się niewinnie kiedy mama kupiła mi pierwszą książkę w księgarni. W domu byłam nieobecna tylko czytałam i czytałam, chyba działała na mnie terapeutycznie, w okresie wzmożonego buntu nastolatki. Bardzo utożsamiałam się z bohaterką, która była moja imienniczką. A później były kolejne książki i w ten sposób mam u siebie wszystkie książki Lucy Maud Montgomery." 
Osoby wyróżnione otrzymają pakiet ładnych zakładek książkowych. Wszystkich zwycięzców proszę o podesłanie adresu do wysyłki na maila: ksiazkowy.blog@gmail.com 





poniedziałek, 18 lipca 2011

Konkurs z wydawnictwem Debit

Zadanie Konkursowe:

W komentarzu poniżej napisz w kilku zdaniach (max 5) Jaką książkę ze swojego dzieciństwa wspominasz najbardziej jako tę ulubioną? 


Czas trwania konkursu:

Na Wasze odpowiedzi czekamy od: 18 - 21.07.2011r.
Wyniki konkursu ogłosimy: 22.06.2011r.

Nagroda:

Nagrodą w konkursie są książki z serii "to co najbardziej lubię...:

1. Miejsce: "TO, CO NAJBARDZIEJ LUBIĘ...-RODZINA
2. Miejsce: "TO, CO NAJBARDZIEJ LUBIĘ...- PRZYJACIELE"










Oprawa: Twarda puszysta
Format: 150X 250
Język: polski


Opis: Seria książek o charakterze wychowawczym dostosowanych do psychologicznego rozwoju dziecka ukazująca świat z perspektywy malucha – w tym przypadku sympatycznego królika. Każda książka składa się z prostej i przystępnej opowieści przeznaczonej dla dziecka i pomagającej mu odnaleźć się w codziennej sytuacji oraz części skierowanej do rodziców, opiekunów lub wychowawców z praktycznymi poradami i wyjaśnieniami dotyczącymi poruszanego w niej zagadnienia.

Zasady:

- W komentarzu poniżej proszę pozostawić swojego maila, by w razie wygranej można było się z Tobą skontaktować.

- Zwycięzców konkursu wybierze administracja bloga.

- Z zwycięzcami konkursu skontaktujemy się mailowo.



Nagrody w konkursie sponsoruje:




sobota, 28 maja 2011

Rozwiązanie Konkursu z Wydawnictwem Debit

Czas na ogłoszenie zwycięzców naszego ostatniego konkursu w którym do wygrania były dwa egzemplarze książki "Kochana Mamusia"

Książki otrzymują:

Dorota, za komentarz: "Pamiętam chłodne dłonie, tak naznaczone pracą, pachnące ciastem, które co wieczór głaskały mnie na dobranoc.
Pamiętam, że co dzień moje uszy miały inny smak gdy gryząc je, mama mnie uspokajała.
Pamiętam ciche modlitwy o poranku odmawiane przy łóżku z prośbą do Boga o szczęście dla dzieci.
Pamiętam, jak się martwiła i dzielnie z uśmiechem stała przy moim łóżku gdy chora czekałam na operację.
I nawet teraz gdy jestem już dorosła i sama jestem mamą, to Ona nadal jest przy mnie, gotowa by nawet w nocy odebrać przerażony telefon z pytaniem o kolkę.
I chociaż mam już swoich lat coraz więcej to nadal mówię „Mamusiu”, z miłości, szacunku, bo już wiem, jak ciężko być mamą i że za ten wysiłek należą się jej słowa:
Kochana Mamusiu, dziękuję"


Anna, za komentarz: "Chodziła w tęczowej sukience
W mojej pamięci dziecięcej
Na twarzy wciąż miała uśmiech
- do dziś czuję ten zapach uciech…

Mama drzewem pachniała
Gdy po plaży radośnie szła
A ja byłam taka mała…
- tamtejszy smutek okryła już mgła

Pamiętam góry i wycieczek smak
Jeziora zapach dziś mój dom ma
Pełen kwiatów i dzieci gwaru
- tak bardzo brak mi tych lat paru.

Dzisiaj dom mój układam w jej obraz
Chcę być jak ona – dobra
Otulam ciepłem wspomnienie o mamie
- wielkiej w moim życiu damie."


Postanowiłyśmy również nagrodzić Michała nagrodą niespodzianką.

Wszystkim bardzo dziękujemy za udział i zapraszamy jutro do kolejnego konkursu!

Refleksje po Dniu Matki


Piątkowy wieczór... Wszystkie szanowne Rodzicielki odpoczywają już zapewne w zaciszu domowym po szaleństwie związanym z ich wielkim świętem. Ile z nich dostało w prezencie nowość Wydawnictwa Debit, czyli uroczą książeczkę pod tytułem "Kochana mamusia"? Jeśli nie wpadliście na to, by kupić swoim mamom, koniecznie nadróbcie to w przyszłym roku. Warto. Niezależnie od wieku. I niech Was nie odstrasza "puchata" różowa okładka... ;)

W owym zalewie różowości kryje się bowiem znakomity tekst Agnieszki Frączek. Nie znam francuskiego oryginału autorstwa Orianne Lallemand, ale jeśli jest tak dobry, jak wersja polska, to nie dziwię się, że ktoś postanowił tę książeczkę wydać i u nas. Rymowana pochwała wyobraźni i niepowtarzalnych relacji, jakie łączy matkę z dzieckiem wypada nader zgrabnie i niebanalnie, zwłaszcza w porównaniu do morza, jeśli nie oceanu, tandetnych publikacji dla najmłodszych, zalewającego współczesny rynek książki.

Tę językową perełkę warto przedstawić zarówno młodszym czytelnikom, jak i ich rodzicom - jako pozytywny wzorzec tego, co można zrobić z językiem i w jaki sposób da się przedstawiać rzeczywistość. Precz z banałem. Bo czyż można mówić o banale, gdy mamusia ma kosmiczne prawo jazdy? ;)

Przyjemne wrażenie sprawiają również dobrane do wiersza ilustracje oraz sposób "wmontowania" w nie kolejnych wersów. Niby nic nowego, jednak cieszy oko i umila lekturę. A przecież taka właśnie powinna być książka ofiarowana kochanej mamusi, prawda?

Ale najważniejsze wydaje się to, że "Kochana mamusia" nadaje się na prezent dla mamy dziecięcia w każdym wieku, nawet jeśli owo dziecię dawno już wyfrunęło z rodzinnego gniazda. Przetestowałam to na swojej mamie i... działa. :) Prawie popłakała się ze wzruszenia, a potem przesiedziałyśmy długą chwilę nad tym podarunkiem, omawiając go szczegółowo i nieźle się przy tym bawiąc.

Tylko na zrobienie tego kosmicznego prawa jazdy nie mogę jej jakoś namówić. Ale może przemyśli sprawę, kiedy wróci do tej przyjemnej lektury?


poniedziałek, 23 maja 2011

Konkurs z Wydawnictwem Debit



Dzień Matki zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was konkurs, którego głównym tematem będą nasze mamy!

Zadanie Konkursowe:

W komentarzu poniżej napisz wiersz lub krótkie opowiadanie, które powinno składać się z max 1500 znaków. W wierszu/opowiadaniu użyj conajmniej 3 z podanych niżej słów:

mama, rodzina, dom, zapach, drzewa, plaża, wycieczka, radość, miłość, smutek, przebaczenie, mądrość, kwiaty, życzenia, dobro, góry, jeziora, dzieci, książka, uśmiech, szpilki, sukienka, słońce, tęcza, smok, ciasto, poranek,

Czas trwania konkursu:

Na Wasze odpowiedzi czekamy od: 23-27.05.2011r.
Wyniki konkursu ogłosimy: 28.05.2011r.

Nagroda:

Nagrodą w konkursie są dwa egzemplarze książki "Kochana Mamusia" wydanej przez Wydawnictwo Debit.  "Kochana Mamusia" to pełna ciepła i humoru wierszowana opowieść o najważniejszej dla każdego dziecka osobie - mamusi. Wysmakowaną szatę graficzna, którą współtworzą urocze pastelowe ilustracje i specjalnie zakomponowane czcionki tekstu doskonale uzupełnia niebanalny wiersz autorstwa pani Agnieszki Frączek. Polecana dla wszystkich mam i kochających dzieci w każdym wieku.




Zasady:

- W komentarzu poniżej proszę pozostawić swojego maila, by w razie wygranej można było się z Tobą skontaktować. 
- Zwycięzców konkursu wybierze administracja bloga. 
- Z zwycięzcami konkursu skontaktujemy się mailowo.

Nagrodę w konkursie sponsoruje:




piątek, 20 maja 2011

Agnieszka Frączek "Kochana mamusia" - recenzja

"Kochana mamusia" Wydawnictwa Debit to ciepła i pełna humoru opowieść o najważniejszej osobie dla każdego dziecka: mamie. Powstało już wiele wierszy, opowiadań i historii na temat matki. Książka Agnieszki Frączak zdecydowanie się z nich wyróżnia. Sam styl pisania autorki jest zaskakujący i niebanalny. Na pewno spodoba się młodszym pociechom. 

Mnie osobiście zachwyciła grafika książki. Twarda i puszysta okładka na pewno uchroni książeczkę przed zniszczeniem. Wspaniałe są ilustracje wykonane przez Elen Lescoat. Dzieci się na pewno nimi zachwycą. Uwagę zwraca też specjalna czcionka opowieści. To też wyróżnia tę książkę od innych.

Tak naprawdę to nie tylko opowieść dla dzieci. W końcu każdy z nas ma matkę i pomimo tego, że dorastamy, wyjeżdżamy i zakładamy własne rodziny, to ciągle pamiętamy i tęsknimy za mamusią. Dorosły w tej książce odnajdzie chwile z dzieciństwa. Przypomni sobie wspólne chwile i zabawy z mamą..

"Kochana mamusia" to idealny prezent na zbliżający się Dzień Matki. Na pewno każda mama będzie zachwycona z takiej niespodzianki.


Książka otrzymana dzięki uprzejmości Wydawnictwa Debit.

wtorek, 17 maja 2011

Kochana Mamusia - recenzja

"Kochana mamusia" to bardzo ładnie wydana książka Wydawnictwa Debit, która trafiła niedawno w moje ręce. Książka jest w twardej, puszystej, różowej i bardzo miłej w dotyku okładce.

Całość książki jest ozdobiona pięknymi obrazkami, których autorką jest Elen Lescoat. O czym jest ta wyjątkowa opowieść? To bardzo ciepła i humorystyczna opowieść pisana wierszem, która opowiada o najważniejszej dla niektórych z nas osobie - o mamie. O jej uczuciach, zapachu a nawet o szczęściu jakim obdarowuje swoje dzieci.

"Czasem hasa w adidasach, czasem w butach na obcasach,  
zresztą strój jest bez znaczenia - uśmiech ją w królewnę zmienia!"

Sądzę, że ta książka to idealny prezent dla wszystkich mam, jest przepięknie wydana i posiada urocze pastelowe grafiki, które dodają jej uroku. Jeśli nie mace jeszcze pomysłu dla swoich mam to zachęcam do zakupienia tej pozycji.



Książkę otrzymaliśmy od:


niedziela, 8 maja 2011

Thomas Thiemeyer "Miasto Pożeraczy Deszczu. Kroniki poszukiwaczy niezbadanych światów" - recenzja

Oto recenzja książki Thomasa Thiemeyera "Miasto Pożeraczy Deszczu". Kroniki poszukiwaczy niezbadanych światów" otrzymana z Wydawnictwa Debit  Recenzja znajduje się pod zdjęciem.

"Miasto Pożeraczy Deszczu" to kolejna książka Thomasa Thiemeyera. Autor pochodzi z Niemiec. Jest ilustratorem książek i pisarzem. Za swoje ilustracje i powieści otrzymał wiele nagród.

Młody i sprytny złodziej niespodziewanie staje się uczestnikiem awanturniczej podróży, jakby żywcem wyciągniętej z przeczytanych przez niego książek. W doborowym towarzystwie wyrusza w emocjonującą podróż w głąb peruwiańskich Andów, której celem jest odnalezienie legendarnego ludu Pożeraczy Deszczu, któremu może grozić śmiertelne niebezpieczeństwo. Gotowi na wszystko szukają miasta, w którym drogi przebiegają z góry na dół na wysokości 3000 metrów nad poziomem morza. Czy podróżnikom uda się odnaleźć zaginione miasto? Jakie niebezpieczeństwo na nich czeka? Czy spełni się legenda? Po odpowiedzi zapraszam do książki.

"Miasto Pożeraczy Deszczu" to powieść pełna przygód, niebezpieczeństwa i tajemnic. To historia jakby żywcem wydarta z książek Juliusza Verne. A to już w końcu koniec wieku XIX, więc już prawie wszystko zostało odkryte. Tymczasem okazuje się, że gdzieś w peruwiańskich górach mieszka tajemnicze plemię. O ile książki Verna są już dla starszej młodzieży, to powieść Thiemeyera spodoba się na pewno znacznie młodszym czytelnikom. W końcu to one najczęściej marzą o różnych przygodach w obcych krajach. Historia o tajemniczym plemieniu na pewno ich zaciekawi i zauroczy... Na pewno też skłoni ich do marzeń, do rozwiązywania zagadek na świecie, do ciekawości życia.. Może któreś z nich zostanie podróżnikiem. Któż to wie..

Książka jest napisana prostym i interesującym językiem, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko. Intrygująca jest grafika powieści, która na pewno spodoba się młodym czytelnikom i zachęci ich do zajrzenia do tej pozycji. Akcja się szybko rozwija, nie ma miejsca na nudę. Nawet ilość stron (357) nie będzie przeszkadzać. To wszystko sprawiło, że przeczytałam tę książkę w zaledwie kilka godzin.

"Miasto Pożeraczy Deszczu" polecam szczególnie młodym czytelnikom, którzy marzą o przygodach, wyprawach w dalekie kraje..Ta książka na pewno ich zachwyci i rozwinie ich marzenia.