niedziela, 14 września 2014

"Demonolog" Andrew Pyper - recenzja

,,Demonolog” to powieść grozy pióra Andrew Pypera, autora bestsellerów takich jak ,,Lost Girls” czy ,,The Killing Circle”. Prawa do ekranizacji książki zostały sprzedane ImageMovers i Universal Pictures.

Profesor David Ullman, wykładowca na Wydziale Literatury Anglojęzycznej Uniwersytetu Columbia,  jest światowej sławy specjalistą od literackich demonów, ekspertem od ,,Raju utraconego” Johna Miltona. Nie oznacza to jednak, że wierzy w takie rzeczy jak demony. Nie wierzy nawet w Boga. Kiedy na jego drodze pojawia się tajemnicza kobieta, która proponuje mu zbadanie pewnego ,,zjawiska”, odmawia. Na jego biurku zostaje jednak bilet lotniczy do Wenecji i kartka z adresem, pod który powinien się udać. Jego decyzja ulega zmianie jeszcze tego samego wieczoru, gdy żona oznajmia mu, że go opuszcza. Uciekając przed problemami David zabiera ze sobą swoją dwunastoletnią córkę Tess do Wenecji. Chciał wyrwać ją i siebie z tej melancholii i smutku, które wydawali się dzielić. Pobyt we Włoszech zmienia jednak wszystko. Najpierw mężczyzna przywiązany do krzesła na ciasnym strychu zachowuje się jak opętany i przemawia głosem ojca Davida, wypowiadając ostatnie słowa, jakie ten od niego usłyszał. Już wtedy profesor Ullman nie wie, w co powinien wierzyć. Czym prędzej wraca jednak do hotelu, do Tess, żeby zabrać ją stamtąd, czym prędzej udać się z powrotem do Nowego Jorku. Znajduje ją krawędzi dachu. Tuż przed tym, jak dziewczynka zacznie spadać, wymawia dwa krótkie słowa: Odnajdź mnie. Żeby odnaleźć córkę David zrobi wszystko, nawet przejdzie przez samo piekło. To, co wydawało się czystą fikcją, teraz jest prawdą, a on musi uwierzyć. Podążając za wskazówkami i wersetami ,,Raju utraconego” musi wytropić demona i poznać jego imię, nim będzie za późno. Inaczej straci Tess na zawsze.

W książce takiej, jak ta ogromne znaczenie ma główny bohater, zwłaszcza jeśli jest on narratorem. Z początku profesor David Ullman nie wyróżnia się niczym niezwykłym, sprawia wrażenie nudnego wykładowcy uniwersyteckiego, którego życie nie potoczyło się do końca tak, jak powinno. Tak się przecież zdarza, że nie wszystko nam wychodzi, popełniamy błędy, ranimy innych i inni ranią nas, ale na tym polega życie. To, co przede wszystkim przykuło moją uwagę w postaci Davida, to przede wszystkim jego psychika. Demon to nie tylko przerażająca istota, która przejmuje nad nami kontrolę. Na to, kim jesteśmy wpływa wiele czynników, ale czy nam się to podoba, czy nie, nasza przeszłość ma na nas ogromny wpływ. To przeżycia nas kształtują, a te najgorsze odciskają na nas swoje piętno. W pewnym momencie sam bohater zastanawia się, czy czasem nie oszalał. W tym całym szaleństwie musiał jednak zachować na tyle przytomności umysłu, by wykorzystać każdą jedną szansę na odnalezienie ukochanej córki.

Kolejna rzecz, której nie można tu pominąć, to relacja ojca z córką. W ,,Demonologu” to powiązanie jest niezwykle silne i wyjątkowe. Tess i David rozumieją się bez słów, są do siebie podobni na wielu płaszczyznach. Mówi się, że matka jest gotowa zrobić wszystko dla swojego dziecka, ojciec również. Tutaj to ojciec zażarcie walczy o córkę, gdy wszyscy inni już dawno spisali ją na straty i uznali za zmarłą, bo na to wskazywałaby logika. Bohater musiał jednak wyrzec się zdrowego rozsądku i uwierzyć w niemożliwe. Wszystko dla dziewczynki, która była dla niego całym światem.

,,Demonolog” to jedna z tych książek, która zmusza do przemyśleń, bez względu na to, w co wierzysz, a w co nie. Wielu uważa, że coś takiego jak opętanie nie istnieje. Ot tak, po prostu. Człowiek z natury ma problem z uwierzeniem w coś, czego nie może zobaczyć, dotknąć, odczuć na własnej skórze. Czy trzeba wierzyć w Boga, żeby wierzyć w demony i na odwrót, czy trzeba uwierzyć w istnienie demonów, jeśli wierzy się w Boga? Czy rzeczywiście trzeba zaakceptować zło, które, nawet jeśli Bóg istnieje, wciąż nas otacza? I przede wszystkim, co oznacza samo opętanie i czym się ono objawia? Są to jednak jedne z wielu pytań, do zadania których zmusza czytelnika powieść Andrew Pypera. Ta książka to nie tylko świetny horror, który przyprawi nas o dreszcze, ale także opowieść o przekraczaniu wszelkich granic dla ukochanej osoby. Nawet jeśli ceną jest popadnięcie w obłęd i zmierzenie się z własnymi demonami.

Anna Bellon 


Za książkę dziękujemy:

3 komentarze:

  1. czaję się na tę książkę i jakoś nie mogę zabrać się za jej czytanie

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem tej książki...

    OdpowiedzUsuń